Mowa nienawiści jest przestępstwem

mar

25

Kodeks karny przewiduje, że tzw. mowa nienawiści jest przestępstwem. Czyn ten został ujęty w art. 256 Kodeksu karnego. Zgodnie z tym przepisem, kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Tej samej karze podlega, kto w celu rozpowszechniania produkuje, utrwala lub sprowadza, nabywa, przechowuje, posiada, prezentuje, przewozi lub przesyła druk, nagranie lub inny przedmiot, zawierające treść określoną powyżej albo będące nośnikiem symboliki faszystowskiej, komunistycznej lub innej totalitarnej, chyba że dopuścił się tego czynu w ramach działalności artystycznej, edukacyjnej, kolekcjonerskiej lub naukowej.

Konstytucyjność tego przepisu była już raz przedmiotem analizy ze strony Trybunału Konstytucyjnego w 2011 r. Trybunał uznał wtedy, iż art. 256 § 2 Kodeksu karnego w części obejmującej wyrazy: „albo będące nośnikiem symboliki faszystowskiej, komunistycznej lub innej totalitarnej”, jest niezgodny z art. 42 ust. 1 w związku z art. 54 ust. 1 i art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, ale w zakresie w jakim przepis ten przewiduje kryminalizację produkowania, utrwalania lub sprowadzania, nabywania, przechowywania, posiadania, prezentowania, przewożenia lub przesyłania - w celu rozpowszechniania - druku, nagrania lub innego przedmiotu zawierającego treść określoną w art. 256 § 1, jest zgodny z art. 42 ust. 1 w związku z art. 54 ust. 1 i art. 2 Konstytucji. Ponadto stwierdził, iż art. 256 § 3 Kodeksu karnego jest zgodny z art. 42 ust. 1 w związku z art. 54 ust. 1 i art. 2 Konstytucji oraz z art. 54 ust. 1 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji.

Rozpoznając skargę konstytucją dotyczącą art. 256 §1 Kodeksu karnego, dniu 25 lutego 2014 r. Trybunał Konstytucyjny uznał, iż przepis ten, w części obejmującej zwrot „nawołuje do nienawiści”, jest zgodny z art. 42 ust. 1 i art. 2 oraz z art. 54 ust. 1 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskie

Trybunał Konstytucyjny badał skargę konstytucyjną Bogdana R., który został skazany przez Sąd Rejonowy na karę więzienia, za publiczne znieważenie grupy ludności oraz nawoływanie do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych i rasowych. Sąd II instancji złagodził wyrok i zawiesił wykonanie karny. Problem, który powstał w toku postępowania polegał na tym, że trudno jest rozróżnić pojęcia niechęci i nienawiści. Jednakże w tym wypadku Trybunał Konstytucyjny uznał, że pojęcie „nawoływania do nienawiści” nie jest na tyle nieostre i niedookreślone, żeby uznać przepis za niezgodny z Konstytucją RP. Stwierdził także, że w nauce prawa karnego zwrot „nawoływanie do nienawiści” oznacza namawianie, podburzanie do niechęci 
i wrogości wobec określonych grup osób. Trybunał Konstytucyjny wskazał na orzecznictwo Sądu Najwyższego, z którego wynika, że pod tym zwrotem nie można rozumieć tylko nawoływania i wywoływania niechęci, bo niechęć nie jest jeszcze nienawiścią. Publiczne wyrażanie swoich poglądów nie powinno być uznawane jako nawoływanie do nienawiści, nawet jeśli poglądy te są bardzo kontrowersyjne. Jak powiedział Prezes Trybunału Konstytucyjnego Andrzej Rzepliński uzasadniając wyrok „wolność słowa nie jest wolnością absolutną”.

Podstawa prawna: art. 256 ustawy z 6 czerwca 1997 r. Kodeks Karny (Dz. U. 1997 Nr 88 poz 553), wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 19 lipca 2011 r. (sygn. akt K 11/10, Dz.U. Nr 160 poz. 964), wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 25 lutego 2014 r. (sygn. akt SK 65/12, Dz. U. poz. 268).

wróć

© 2008 - 2025  Kancelaria Adwokacka Adwokat Katarzyna Tryniszewska

Kontakt

  • tel. 794 185 249
ul. Ostrobramskiej / Al. Stanów Zjednoczonych; przy ul. Poligonowej (Praga Południe, Gocław)